czwartek, 10 marca 2016

Modlitwa dziecka

M: Jędrusiu, nie właź na łóżeczko Martusi, jesteś już za ciężki.
A: Ale przecież to MOJE łóżeczko!
M: Było twoje. Kupiliśmy je dla ciebie, potem spał w nim Julek, teraz śpi w nim Martusia, a potem Martusia z niego wyrośnie i je sprzedamy.
A: Nie. Nie sprzedamy, przecież musimy urodzić jeszcze drugą dziewczynkę.
M???
A: Ja chcę mieć jeszcze jedną siostrę.
M: Jędrusiu, mam chore plecki, nie dałabym rady dźwigać dużego brzuszka. Do naszego mieszkanka nie zmieści się jeszcze jedno łóżeczko i nie mielibyśmy pieniążków na nowe duże auto...
A: Ale ja chcę mieć jeszcze jedną siostrę.
M: To musisz się o to pomodlić do Pana Jezusa. To on daje dzieci do brzuszka.

Myślałam, że na tym sprawa się zakończy, ale oto parę godzin później mój pierworodny, klęcząc w piżamce przed ikoną (nota bene Świętej Rodziny) szturmuje wrota Nieba:

Panie Jezu, proszę Cię, żeby mamusia była zdrowa i miała silne plecki. I żeby nasze mieszkanko było większe. I  żebyśmy mieli duużo pieniążków. A potem daj mamusi do brzuszka jeszcze jedną siostrę dla mnie.

14 komentarzy:

  1. genialny jest ! się uśmiałam do łez :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wzruszyła mnie modlitwa Jędrusia. To bardzo piękne, że kocha swoją Rodzinę i Rodzeństwo. Gratuluję takiej wspaniałej pociechy i życzę Ci Olu dużo zdrowia. Pozdrawiam serdecznie, Ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Uroczy!:) gratuluję takiego wrażliwego syna, to Wasza zasługa!
    Zdrowiej! U nas też wszyscy chorzy... I Madzia pierwszy raz od urodzenia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, Ewuś:) I zdrowia dla Was

      Usuń
  4. Tylko się nie zdziw jak się spełni. Modlitwa dzieci ma większą moc niż mogłoby się wydawać. Ale nie mów że nie chciałabyś być: zdrowa, mieć silnych pleców, większego mieszkania, więcej pieniędzy i jeszcze jednej córeczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kasa się przyda, wiadomo. W mieszkanku pewnie już niedługo zrobi nam się ciasno. Sprawność też chciałabym odzyskać, ale kolejne cięcie mi się nie uśmiecha. No chyba że kiedyś adoptujemy dziecko... ja tego nie wykluczam, ale to raczej odległa przyszłość, bo na razie nasze warunki wykluczają nas.

      Usuń
  5. Tak...Mój pierworodny, kiedy urodziła się siostra miał 2,5 roku i był bardzo zazdrosny bo zdążył się przyzwyczaić do bycia jedynakiem. Teraz majac 8 lat sam mnie namawiał - "postarajmy się...." Tak skutecznie nas namawiał, ze teraz w wieku 43lat jestem znowu w ciąży.Kiedy niedawno o tym się dowiedział pierwszej nocy spać nie mógł bo mówił, że "rozpiera go szczęście". Dzieci bardzo chcą mieć rodzeństwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Między mną a bratem jest podobna różnica - 7 lat, tylko że nas jest dwoje. I też nie mogłam doczekać się dzidziusia.
      Dobrze, że Twój synek cieszy się z ciąży, fakt posiadania niewiele młodszej siostry też pewnie niedługo doceni.

      Usuń
  6. Genialna modlitwa :) Uwielbiam dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też e uwielbiam. I własne, i cudze:)

      Usuń
  7. Strach się bać ;-) Radosnych Świąt Wam, ściskamy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Strach się bać ;-) Radosnych Świąt Wam, ściskamy!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...