czwartek, 28 stycznia 2016

Kosiniakowe - z czym to się je

Droga Mamo!

Nie pracujesz na umowę i nie masz prawa do zasiłku? Obojętnie czy jesteś zarejestrowana w UP czy nie.
Pracujesz na część niskopłatnego etatu, zlecenie lub umowę o dzieło?
Studiujesz?
Urodziłaś dziecko/dzieci, a nie przysługuje ci prawo do zasiłku macierzyńskiego?

Uderzaj do Kosiniaka-Kamysza:)
No dobra, do Urzędu Gminy - po "kosiniakowe".

Od 1 stycznia Anno Domini 2016 przysługuje ci bowiem świadczenie rodzicielskie w wysokości 1000zł miesięcznie przez pierwszy rok życia dziecka lub odpowiednio dłużej, jeśli za jednym zamachem urodziło się więcej niż jedno dziecko.

Przysługuje ono też na dzieci urodzone w 2015 roku, więc jako matka takowego przyjrzałam się sprawie.

Lecimy kryteriami przyznawania:
  • Umowa o pracę na pełen etat? Nie mam, sporadycznie łapię umowę o dzieło, więc ten warunek spełniam. Spełniałabym go też, gdybym np. pracowała na część etatu i mój zasiłek był niższy niż 1000zł. Wtedy dostałabym wyrównanie do 1000zł.
  • Dziecko urodziło się nie później niż w roku 2015? Zgadza się - 18 września 2015, więc mogę liczyć na wypłatę przez 9 miesięcy
  • Kryterium dochodowe? Nie ma. To świadczenie jest przyznawane niezależnie od dochodu.
  • A gdybym, nie daj Boże zmarła, zrzekła się zasiłku albo praw rodzicielskich, o przejęcie świadczenia mógłby ubiegać się ojciec lub faktyczny opiekun dziecka.
Teraz sprawdźmy, co by mnie dyskwalifikowało:
  • otrzymywanie zasiłku macierzyńskiego - w moim przypadku odpada.
  • pobieranie zasiłku macierzyńskiego przez drugiego z rodziców (w tym wypadku mojego męża) - u nas odpada
  • korzystanie ze świadczeń z tytułu urodzeniu dziecka w innych systemach niż powszechny system ubezpieczeniowy (np. funkcjonariusze służb mundurowych) - takoż odpada.
 Spełniam więc wszystkie kryteria. Jak zatem dostać świadczenie?
  • Udać się do Urzędu Gminy i wypełnić TAKI wniosek. Czas to pieniądz - trzeba zrobić to do 3 miesięcy od urodzenia dziecka, inaczej świadczenie będzie przysługiwało od miesiąca złożenia wniosku.
  • Do wniosku dołączyć kopie aktu urodzenia dziecka i obu stron swojego dowodu osobistego (ja dołączyłam też zaświadczenie o czasowym meldunku w Krakowie, bo mój dowód twierdzi, że mieszkam w innym województwie;p)
  • uzbroić się w cierpliwość:) Ja pozytywną decyzję już dostałam, teraz czekam na wypłatę.

Wszystkie szczegóły dostępne są TU. Z tych informacji korzystałam zarówno ubiegając się o świadczenie, jak i tworząc niniejszego posta dla Was.

To teraz jeszcze tylko becikowe (ogólne i gminne krakowskie), Karta Dużej Rodziny (ogólnopolska i krakowska), być może 500zł na dziecko (mąż musi sprawdzić, czy przypadkiem nie załapiemy się na 500zł również na każde z trójki naszych dzieci) i już pędzimy być bogaci:)

2 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...