środa, 4 marca 2015

Z Julianowej Kroniki:)

Dziś kolejne karteczki z Plastelinowej Kroniki Osiągnięć Juliana.
Wersja oszczędna, bo Jędrula zużył sporo mojej plasteliny na swoje kulki do naklejania na meblach i prawie nie miałam już czego mieszać na "ciałko".

Powstały więc ulepki - niby dwa, a tak naprawdę jeden



Pić z niekapka Julek nauczył się już dość dawno, ale wczoraj odkryłam, że potrafi również z "kapka" - mąż zapomniał założyć zaworka na jego kubeczek-niekapek po umyciu:) A Julo pił, nie krztusił się i nie wychlapywał. Może pora na Lovi 360'? Albo na doidy?

Ambicja mnie zgubiła - misterniejsze nóżki, takie z fałdziochami i paluszkami, nie utrzymały dzidka w pionie;p

Dziś Julo pierwszy raz postał sam dłużej niż sekundkę. Po prostu puścił nogę stołu, stał i radośnie machał swoim (nie)kapkiem, a kiedy zorientował się, że nikt go nie podtrzymuje, jakby nigdy nic usiadł i poraczkował w siną dal. Na foty będę polować jutro, bo na razie był to jednorazowy akt ułańskiej fantazji - mój syn młodszy jest z tych ostrożnych i nie zrobi nic, dopóki nie upewni się, że da radę. Przynajmniej jeden rozsądny w tym naszym domu wariatów;p


7 komentarzy:

  1. Śliczne ulepki:) Masz cierpliwość do lepienia:)))) Trzymam kciuki za Juliana i jego pierwsze kroki:) Uwielbiam patrzeć, jak nasze dzieci uczą się chodzić. Moja mała już dość pewnie spaceruje:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.

      Do pierwszych kroków Juliana jeszcze chyba daleko. Fizycznie pewnie by sobie dał radę, bo jest silny i jeśli dotyka choćby palca dorosłego, to przetupta sobie i pół pokoju. Tyle, że on z tych strachliwych, na razie nawet tego stania się boi. Dziś też spróbował tylko raz.

      Usuń
    2. Będzie dobrze. T:rzymam mocno kciuki za Was:))))) Serdecznie pozdrawiam i życzę zdrówka:))))

      Usuń
  2. Kocham te Twoje Plastelinki, to taki nietuzinkowy pomysł. A jak się dużo zbierze, to może przerobić je na film? ;D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...