niedziela, 22 marca 2015

O miłości bezwarunkowej

Teraz to ja żyję:)
Teraz mogę karmić do osiemnastki i jeden dzień dłużej:D
Jesteśmy po kolejnych dwóch prowokacjach. Jul akceptuje już w mojej diecie niewielkie ilości twarogu, a sam... od ponad tygodnia wcina jogurt. Jupiii!!!

Na następny raz spróbujemy śmietany - ja takiej wiejskiej, pełnotłustej, a jeśli wszystko dobrze pójdzie, to Julkowi zabielę zupkę dwunastką.

Żeby nie było tak wspaniale - nadal muszę czytać składy wszystkiego, nawet jogurtu "naturalnego". Z tej całej euforii nieco straciłam czujność i przedwczoraj zeżarłam jogurt Andrzejka.
A tam było mleko w proszku.
Tego Julo już mi nie przepuścił. Walczymy więc z plackami, amarantami i suchościami, na szczęście zaostrzenie jest z tych lżejszych i bez pokarmowych sensacji. Dziś już widać wyraźną poprawę, jeszcze pewnie parę dni i wcale nie będzie śladu, ale nocki są straszne. Swędzi bidaka, zaostrzenie plus atak zębów = wiszenie na matce przez cały dzień, a w nocy pobudka co pół godziny.


A Jędruś? Jędruś troszczy się o braciszka. Kiedy babcia przyniosła im po bułeczce, przechwycił obie, powąchał i powiedział:  
 
Źródło: godmother.pl


Julianek nie może tego zjeść. Tam na pewno jest mleko, a Julianek jest uczulony i miałby wysypkę paskudną.
Po czym uwolnił braciszka od trefnej bułeczki;p


 ***

Prowadzimy też ostatnio coraz dłuższe dysputy. Ta jest z dzisiejszego przygotowywania podwieczorku:

A: Mamo, mogę sam zrobić sobie herbatę?
M: to włóż sobie torebeczkę do kubeczka, a ja ci naleję wody.
A: A dlaczego nie mogę sam nalać?
M: Bo to bardzo gorąca woda i nie chcę, żebyś się poparzył.
A: A dlaczego nie chcesz?
M: Bo cię kocham i chcę, żebyś był cały i zdrowy.
A: A poparzonego byś mnie nie kochała?
M: Ja cię zawsze kocham.
A: A chorego mnie kochasz?
M: Tak.
A: A niegrzecznego też mnie kochasz?
M: Kocham cię nawet niegrzecznego.
A: Ja też cię bardzo kocham. Nawet kiedy jesteś niegrzeczna. A teraz rób tą herbatę, bo pić mi się chce.

12 komentarzy:

  1. Szczesciara ;) U nas neistety nawet neiwielka ilosc jajka czy mleka powoduje okropna reakcje:/ do tego orzechy pietruszka i prawdopodobnei soja. Dodatkowo ma alergie na kurz ;p Swoja droga zdarza sie ze nei wiem od czego pojawia sie alergia, bo je dokaldnei sprawdzone rzeczy takei co kiedys i nagle dostaje takeij wysypoki ze potrafi do krwi sie podrapac:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze pytanko gdzie zamawialas bezmleczny tort ?:)

      Usuń
    2. U Julka oprócz mleka jeszcze pomarańcze, kakao i pies, Jędruś miał alergię na mleko i całe jajo, ale wyszedł z tego, może Twoja córa też wyrośnie.

      A tort na chrzciny zamawiałam tu:
      http://www.zlotejabluszko.pl/

      Usuń
  2. Dialog rewelacyjny!
    Cieszę się, że możesz coraz więcej jeść z zakazanych do tej pory produktów. Trzymam kciuki żeby było coraz lepiej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. To dobre wieści. Ale serio bylam przekonana, że nabiał to nabiał i albo można albo nie...tak mi tłumaczono.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie do końca tak. Wśród produktów okołokrowich są uczulające bardziej (te świeże i mniej sfermentowane) np. mleko, biały ser, maślanka, serwatka, śmietana i mniej (te bardziej sfermentowane) np. sery pleśniowe i dojrzewające, kefiry i jogurty. U nas faktycznie się to sprawdza, Jędrusia najdłużej uczulało mleko, nieco wcześniej udało się wprowadzić mu śmietanę i twaróg.

      Usuń
  4. Oj niedługo to Ty kochana zostaniesz zagięta przez swoje dziecko :D Aż sie boję co mnie czeka za kilka lat :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...