piątek, 9 stycznia 2015

Rodzeństwo w kąpieli

Próba generalna - czy Julo wysiedzi całą kąpiel?

Od dawna już planowałam sobie, że, kiedy Julo nauczy się pewnie siedzieć, spróbuję obu chłopców wykąpać razem.
Zanim podjęłam się tego eksperymentu, zapytałam o zdanie starszaka. Jędruś bardzo się ucieszył i był niesamowicie podekscytowany, że będzie kąpał się z Juliankiem.

Teraz trzeba było obmyślić techniczne szczegóły - postanowiłam, że nie będę wsadzać ich do małej wanienki, a spróbujemy w dużej wannie z matą antypoślizgową dla Julianka.

Pozostało tylko przystąpić do działania. Zdecydowałam się podczas pobytu w Krośnie, gdy trafił się dzień, kiedy musiałam obu chłopców ogarnąć wieczorem sama, bo wszyscy albo się rozjechali, albo musieli zajmować się moją babcią.

Przyznam, że początkowo byłam nie mniej podekscytowana niż Andrzejek. Chłopcy sprawiali wrażenie zachwyconych swoim towarzystwem, ale moja ekscytacja szybko ustąpiła miejsca nawet nie rozczarowaniu, a przerażeniu.

Słowo daję, worek pcheł łatwiej upilnować niż tych dwóch jednocześnie w wannie. Kąpiel skończyła się więc szybkim wyciągnięciem Jula i błaganiem kogokolwiek, by przyszedł na pomoc przy starszym.

A dlaczego tak się stało?
No cóż... Pięknie było, póki obaj bawili się zabawkami, Julo chlapał na wszystkie strony, a Jędruś polewał go strumieniem ze swojej plującej żaby albo odpalał prysznic i robili sobie fontannę.
Potem doszły do głosu różnice w kąpielowych potrzebach moich synków, których (mea culpa!) nie wzięłam pod uwagę.
Najpierw Julo postanowił wstać i zacząć wędrować sobie przy brzegu wanny tak, jak czyni to przy tapczanie. Parę razy udało mi się zachęcić go jeszcze na chwilę do zabawy kubeczkami, ale w końcu potrzeba stania zwyciężyła. Tymczasem Andrzejek odkrył w sobie żyłkę pływaka, kładł się na brzuchu, zanurzał buzię i unosił się na wodzie. I wszystko byłoby w porządku, gdyby nie machał przy tym rękami, podcinając w ten sposób chwiejnie posuwającego się w bok Julka.

Nieszczęścia udało się uniknąć, ale na razie jednak podziękuję za takie wrażenia. Może za pół roku przy dwóch dodatkowych parach oczu do obserwacji (i rąk do pomocy).


10 komentarzy:

  1. Ojej, my mamy to samo, gdy kąpiemy Karinkę z Tomutkiem. Często musimy z mężem razem ich pilnować. Jedno jest pewne, ze dzieci mają wielką frajdę z tego i to nam się podoba:) Oczywiście łazienka jest wręcz zalana po takiej kąpieli:) i słychać wielki płacz, gdy dzieci wyciąga się z wanny:) Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to, u nas nawet Andrzejek bardziej protestował, kiedy zabierałam Julka z wanny.

      Usuń
  2. Wspólna kąpiel - super, ale fakt każdy ma swoją wizję i pojawiają się problemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas na razie różnice górą. Mąż w każdym razie nie chce powtórki.

      Usuń
  3. wyobrażam sobie jaki to musiał być cudowny widok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widok był genialny, zwłaszcza Julo nadstawiający pyszczydło, żeby pić wodę z prysznica:) Ale dopóki nie będę miała aprobaty i pomocy ze strony męża, powtórki niestety nie będzie:/

      Usuń
  4. Widok cudowny, zgadza się. Ale oczy dookoła głowy i potop w gratisie :))). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kto ma, ten wie;p
      A co do potopu - u moich rodziców nawet nie było najgorzej, mają taką fajną zasłonę na wannę. U nas nawet po kąpieli jednego jest co wycierać:)

      Usuń
  5. Takie kąpanie dwojga dzieci razem w wannie to niezłe ćwiczenie na koncentrację, trzeba mieć oczy wokół głowy. ;)
    Jak na pierwszy raz to myślę, że rewelacyjnie się wspólnie bawili w wodzie.
    Fajnie jest mieć rodzeństwo. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na koncentrację, a przede wszystkim na refleks;p

      No i pewnie, że fajnie mieć rodzeństwo, Julek jest wpatrzony w Jędrusia jak w obraz i łazi za nim jak psiak:)
      Jędruś potrafi rozbawić go jak nikt inny, a śmiech Julka tylko go rozkręca;p czasem i godzinę potrafią się razem chichrać, ale trzeba ich mieć na oku, bo pomysły Andrzejka są coraz bardziej szalone.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...