środa, 17 grudnia 2014

Ja wiedziałam, że tak będzie

Mamusiu, dlaczego ta pani, co mi masowała rączki, nie pozwalała mi wstać? Przecież to takie fajne.
I jakie widoooki!
I wreszcie dosięgnę do chrupek, które chowa przede mną Jędrek.
No i ty na mnie, mamusiu, będziesz zwracać większą uwagę, bo jak nie, to jeszcze się zachwieję, zlecę i guza sobie nabiję.
Czego ty się, mamusiu spodziewałaś, że od razu będę pięknie sobie siadał? Taaa, jasne, może jeszcze bez trzymanki, co? Nie ma tak dobrze.
A teraz rób mamuś zdjęcie. Tylko szybko, bo chcę jeść. Zasłużyłem w końcu, no nie?

Któraś kolejna próba - kiedy zauważyłam, że Jul stoi na tyle pewnie, że zdążę sięgnąć po aparat. Zdjęcie dedykowane julkowemu tacie jako spóźniony prezent na jego wczorajszą okrągłą 29. rocznicę urodzin;p

4 komentarze:

  1. Stało się :) Stoi :D
    Najlepszego dla taty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękuję w imieniu mego ślubnego;p
      A Julka już nie da się namówić, żeby nie wstawał. Teraz tylko pokazuję mu, jak z powrotem uklęknąć albo usiąść, bo jak nogi się zmęczą, to jest wrzask.

      Usuń
  2. Wspaniały prezent urodzinowy. :)
    Tata z pewnością szczęśliwy i dumny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tatuś wzruszony:) A dwa lata wcześniej, też w jego urodziny, Andrzejek po długich ćwiczeniach nauczył się utrzymywać na siedząco:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...