czwartek, 13 listopada 2014

Najbardziej pokręcone losowanie jakie widziałam

Zgodnie z obietnicą, dziś losujemy ten oto kieszonkowy słowniczek pięciojęzyczny:

Poczekałam na wyjście męża i popołudniową drzemkę Julka, żeby dać trochę czasu ewentualnym niezdecydowanym, a także by mieć więcej swobody i nie narażać się na drwiny Pana i Władcy (;p).

Losowanie postanowiłam udokumentować filmowo. Niestety - maszyna losująca była akurat na turbodoładowaniu, więc aparat w jednym miejscu nie wchodził w grę. Zostało kręcić "z łapki", a drugą łapką obsługiwać całość.
Muszę przyznać, że Jędruś potrafi trzymać w napięciu. Ewentualnym następnym razem zainwestuję w jakiś wodo- (czyli ślino-)odporny nośnik i zastanowię się jednak nad modelem "Julian" ;p

Koniec końców udało się jednak wyłonić Zwycięzcę:



Gratulujemy i prosimy o kontakt mailowy:D

4 komentarze:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...