piątek, 31 października 2014

Stara miłość nie rdzewieje

Choć nie była zbyt urodziwa, pokochał ją od pierwszego wejrzenia.


Spotykali się niemal codziennie przez dwa miesiące i z każdym spotkaniem jego miłość do niej się umacniała. Pojawiła się jednak groźna rywalka, której udało się wtargnąć między tych dwoje i rozdzielić ich na długie miesiące.
Jednak, gdy tylko pojawiła się szansa na kolejne spotkanie, wyszedł jej naprzeciw. Początkowo nieufnie, ale wkrótce stara miłość zaczęła kiełkować na nowo.
Dziś żyją sobie razem szczęśliwie i mają nadzieję, że nic już ich nie rozdzieli.

Wystąpili:

On: Julian D.
Ona: Storchenwiege Johannes bawełniana skośnokrzyżowa 3,6m
Rywalka: Asymetria ułożeniowa

Reżyseria: Aleksandra D. oraz specjalista rehabilitacji medycznej dr n. med. Grażyna S-S.



Mały Kangurek-Wiercioszek popsuł dociąg

Kieszonka "na ogonkach" (i lustro do umycia;p)



6 komentarzy:

  1. Ślicznotek. I pieniądze nie poszły na marne :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ba, przynajmniej mąż mi już nie wypomina;p
      A tak na serio, to pal licho pieniądze, cieszę się, ze mały w lepszej formie.

      Usuń
  2. Brawo, oby tak dalej. Dalszych postępów w rehabilitacji życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. JUPI! :D
    Fajnie że do siebie wrócili :* Oby Rywalka więcej nie namieszała w ich byciu razem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasze chustowanie tak właśnie wygląda - jak telenowela, ciągle coś:/

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...