poniedziałek, 28 lipca 2014

O męskiej czułości

Znaleźć wreszcie ładny lniany kapelusik dla Andrzejka za psie pieniądze - satysfakcja. Fajne uczucie.

Kupić mu ładnie (i w Polszcze) wykonaną lokomotywkę, żeby miał coś nowego do zabawy w podróży - jeszcze fajniejsze. Już się cieszę na te piski radości - a wszystko to za 6,50PLN:D

Odkryć po powrocie z zakupów, że chłopcy od wdzianek po włosy pachną dezodorantem taty... bezcenne:)


3 komentarze:

  1. Cudowny widok:) Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam widok I cieszę się, że mój mąż też to potrafi. Nawet nie musi mi tego mówić, i tak wiem, że kocha naszych bąbli:)

      Pozdrawiam również:)

      Usuń
  2. dokładnie.. cudny widok :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...