wtorek, 1 lipca 2014

Kwiatki z wczoraj i dziś

Przyjechali nasi znajomi - zaprosić nas na swój ślub. Jędruś początkowo nieufnie ich "obwąchuje", ale szybko daje się obłaskawić. Oboje chwalą go za bardzo ładną, wyraźną mowę.
Mąż chce się pochwalić synkiem

T: Andrzejku, a powiedz "panarabizm"
A: Panajabizm.

W tym czasie ja szukałam julkowej maści - nadchodziła pora wieczornej toalety.

A: Cego sukas?
M: Maści na główkę Julka.
A: Maści na ciemieniuchę? Tej z hydjokojtyzonem?

I po co się było na siłę popisywać?


***

Po powrocie z pracy mąż parzy sobie herbatę. W tym czasie ja karmię Julka, a Andrzejek dobiera się do ojcowego neseserka. Patrzy, a tam długopisy, telefon, portfel, kilka książek... same skarby.

A: Ooo, jakie fajne zecy... Tatusiu, wybiez sobie co tylko zechces!

***

Piszę posta. Andrzejek wraca ze spaceru z babcią i ładuje mi się na kolana.

A: Włąc jutuba i puść mi co chces.
M: Dobrze, chcę panią, która ładnie śpiewa - pomyślałam o tym:



A: Nie,  ty chces "Zająca Poziomkę"! albo Kulfona! albo "Puska Okjuska"! Pjawda, mama?

***

A tu coś z dzisiejszego poranka - Jędruś prowadzi spychacz:



***

EDIT: z ostatniej chwili:

Kończę karmić Juliana.
A: A tejaz mamo odłozys Julecka do łózecka i pójdzies ze mną do pokoju.
M (nakarmiwszy i odłożywszy przyssawkę): Teraz to ja chcę iść do ubikacji.
A: Nie mozes, bo ja pójdę z tobą i będę ci pseskadzał.

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Jędruś dziękuje:) Cała przyjemność po jego stronie:)

      Usuń
  2. kiedy mój tak bedzie:) jestesmy na etapie ba i nio czli balon i aniol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nie za dużo od niego wymagasz? Jędruś kiedy miał rok ze zrozumiałych rzeczy mówił "mama", "tata", "baba", "dam", "am", "niam", "Adam", "to", "tam" i zdaje się jeszcze "kąp kąp". No i naśladował głosy zwierząt. Reszta była po baskijsku, chińsku lub marsjańsku;p
      Także nie martw się, i Ty się doczekasz:)

      Usuń
  3. Niezły ten twój artysta :) Aż fajnie robi się na serduchu jak pomyśle, że niedługo i mój taki będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale on lubi te łamańce językowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak. Czasem zabawnie przekręca zupełnie proste wyrazy ("tjajwaj"), a czasem potrafi powtórzyć jakieś wielosylabowe koszmarki

      Usuń
  5. Haha! Andrzejek mistrz, szczególnie w dialogu z maścią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu dziecko służby zdrowia:)

      PS. Co to za dziwna platforma ten tumblr czy jak mu tam? Zajrzałam do Ciebie, próbowałam dodać komentarz, ale za Chiny Ludowe nie wiem, czy mi się udało, a w dodatku niezamierzenie założyłam sobie nowego bloga, którego nie chcę...

      Usuń
    2. No właśnie też mam małe problemy i nie wiem, czy nie przeniosę się na blogspot. Tumblr jest świetny do kolekcjonowania zdjęć z internetu, ale jak się okazuje gorzej jest z prowadzeniem na nim bloga... Komentarza nie ma, ale mam pierwszego obserwatora ;)

      Usuń
  6. Matko, a cóż to ten panarabizm??

    Ola tak z innej beczki. Od jakiegoś czasu nie mogę normalnie czytać Twojego bloga, zawiesza mi się przeglądarka, wykrzacza flashplejer czy jeszcze jakaś inna wtyczka. Mogę mieć otwartego tylko Twojego bloga w przeglądarce jak otworzę nawet czystą kartę zaraz kaplica, muszę uruchamiać komputer od nowa, bo zwisa tak, że nawet menadżer zadań się nie otwiera :/ Przyznaję, ze zaczyna to być denerwujące i odbierające ochotę na czytanie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A żebym ja wiedziała, co to takiego... ja prosty pigularz jestem;p

      A dlaczego tak się dzieje - nie mam pojęcia. Sprawdziłam u siebie i na starym gracie męża - na naszych lapkach wszystko chodzi dobrze. Od kiedy tak Ci się robi? Przez chwilę pomyślałam o niedawnej zmianie szaty graficznej, ale robiłam ją w identyczny sposób jak poprzednią, jest nawet mniej kolorowa, więc nie powinna robić takich kłopotów...

      Usuń
  7. Czy ja wiem, z miesiąc już na pewno :/ Najgorzej jest przy postach ze zdjęciami, makabra wtedy to w ogóle mogę zapomnieć, że coś zobaczę.
    I tylko u Ciebie się to dzieje :(

    OdpowiedzUsuń
  8. :(
    Ale może ktoś miał podobny problem i pomoże...

    OdpowiedzUsuń
  9. Hehe uwielbiam takie powiedzonka :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też - za tę dziecięcą szczerość do bólu:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...