niedziela, 13 lipca 2014

Kiedy dziecko zasnąć nie może

Źródło: info.edziecko.pl
czyli klasyki zza drzwi dziecięcej sypialni:

Jodzice mają śpokój. Jodzice mają śpokój. Jodzice mają śpokój. Jodzice mają śpokój... i tak ad mortem usrandum.

***

Najody najooody, po diabła najody stające na djodze do scęścia i zgody. Najooody, najooody...


***

Wsiśtkie nasie ciemne śpjawy
Psijm litośnie Bozie pjawy...
A gdy będziem zasipiali
Niech Cię nawet sien naś chwali.

***

Mama!!! Zafajdałem  spodnie!!!

***

Tata!!! Jatunkuuu! Kłapouchy zjada moją stopę!!!

***

-Tatusiu,  piiić! 
Mąż zanosi kubek z wodą i wraca.
-tatusiu, tejaz wody z sockiem.
-Jesce kakałko.
-Bebiiiko chcę!
-wooody chciałem.
-Tatusiu, na nooocnik!!!

***

-Chcę misia w kubjacku! (miś w kubraczku został u babci, a jest trzecia rano - przyp.red.)

***

A kiedy już nic nie pomaga, zawsze zostaje niezawodne...

-Zjobiłem kuuupę!!!

A co Wasze dzieci zrobią, by w środku nocy ściągnąć Was do siebie?

8 komentarzy:

  1. Andrzejek jest moim ulubieńcem :D Ciemne sprawy, no, no Jędrusiu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ma swoje za uszami. Ostatnio uwielbia chować mi klucze do domu i ze złośliwym uśmieszkiem mówi: 'Sukaj, mama"

      Usuń
  2. he, he ;) U mnie Kuba już starszy, a się jeszcze zdarza, że słyszę z jego pokoju - mamo pić albo przyjdź do mnie bo coś tam wieje za oknem. Choć w środku nocy to już naprawdę bardzo rzadko, że się budzi, ale jednak się czasami zdarza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jędruś póki co nie boi się ciemności ani potworów pod łóżkiem, raczej z nudów nas woła. I też nie zdarza się to często, góra raz na tydzień

      Usuń
  3. Hahahaha. No nie mogę :-):-):-):-) z tych przyśpiewek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On jeszcze ma taki cieniutki dziecięco-miauczący głosik, a w repertuarze nie tylko "Limeryki o narodach" Kaczmarskiego, ale też np. "Gdy naród do boju". To dopiero brzmi, niestety zwykle jestem zbyt zaspana, by szukać aparatu i nagrywać.

      Usuń
  4. U nas jest standard - siusiu, paciorek i spać ;) Isia śpi z nami, bardzo rzadko się budzi w nocy, chyba, ze na picie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jędruś też nie budzi się codziennie, ale jeśli już, to mamy kabaret. Przeważnie trochę sobie pomiauczy i zasypia, nie pamiętam, kiedy ostatnio obudził się z płaczem. Kiedy chce, żebyśmy przyszli, woła, że ma kupę;p

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...