sobota, 19 kwietnia 2014

"Lulanek"

Do tej pory z przymrużeniem oka traktowałam opowieści o dzieciach, które tylko jedzą i śpią.
No bo przecież jak to? Takie nie istnieją.

Wydawało mi się, że wszystkie noworodki są takie jak mój - nadaktywne i rozwrzeszczane od dnia porodu. Bałam się, że drugi też taki będzie.

A tu zajączkowa niespodzianka - takie dzieci SĄ na świecie. I mnie się właśnie takie trafiło.

Julian ma już pięć dni, ale na palcach jednej ręki można by policzyć, ilu przerw między karmieniami nie przespał w całości.
Nerwy - owszem, zdarzyły się, ale to Andrzejek był prowodyrem. Rozwrzeszczał się w czasie karmienia Julka i zamiast ssania piersi był płacz i wzajemne nakręcanie się - dotychczas mieliśmy dwie takie sceny, po jednej wczoraj i dziś.

Sam Julek to siła spokoju. Nie rusza go zmiana pieluchy, kąpiel, przebieranie, czyszczenie pępka, zabiegi medyczne ani kupa po szyję.
Jeśli żołądek pełen, to problemy nie istnieją. Nawet leżenie na brzuchu jest ok - dziś udało nam się to dwa razy. Za pierwszym razem Julek od razu zasnął, a za drugim na moment chwiejnie podniósł główkę i - a jakże - ululał się znowu. Jeśli już zaśnie, mógłby spać w czołgu w czasie bitwy pancernej. Mój pierworodny nawet wymyślił dla niego ksywkę: "Lulanek" i wyjaśnił, że to dlatego, że "on cały cas tylko lula i lula". Myślę,  że to najtrafniejsze możliwe podsumowanie:)

Tym optymistycznym akcentem kończę, zostawiając Wam najserdeczniejsze życzenia pogodnych i owocnych duchowo Świąt Wielkiej nocy oraz takiego spokoju, jaki na pierwszych zdjęciach "domowych" prezentuje mój młodszy syn:)

Przewijanie? Mama nie musi się spieszyć...

... nawet zdjęcie stópki zdąży zrobić:)

Czy przeszkadza mi flesz?

A co to jest ten flesz?







12 komentarzy:

  1. dla waszej rodzinki również wesołych, spokojnych Świąt, ostatnie zdjęcie Lulanka cudowne :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ on słodki! Pięknych Świąt dla całej
    Waszej rodziny i urodzinowy całus dla Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Radosnych, ciepłych Świąt życzę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lulanek jest wspaniały! :) mój tez taki był. Oj tak...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie mów, że z tego się wyrasta:/

      Usuń
  5. Super, że Synek jest taki spokojny, daje Mamie zregenerować siły :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...