wtorek, 29 kwietnia 2014

Jest postęp:)

Źródło: szkola-marzeń.pl
Przyjechała do nas dzisiaj moja mama - zostanie do końca majowego weekendu. Fajnie, bo nie będę tak bardzo uzależniona od męża i jego planów. No i będziemy mogły zabierać na spacery obu chłopaków naraz:)

Mama bardzo mnie też uspokoiła - lekarskim okiem spojrzała na Julka i orzekła, że ona oznak obniżonego napięcia u niego nie widzi - mały ładnie stawia opór w czasie przewijania i przemywania oczek, a w czasie masażu zatkanego kanalika łzowego drze się jak opętany - a to dobry znak;p

Po południu, kiedy "kangurowałam" małego po solidnym karmieniu, stało się też coś na co czekałam prawie jak na zbawienie - Juluś w końcu ładnie uniósł główkę. Wiem, że na rodzicu jest łatwiej niż na płaskim przewijaku, no i trwało to może sekundę-dwie, ale dla mnie była to cudna chwila przywracająca nadzieję, że mój synek jest całkiem zdrowy, a tylko z usposobienia trochę... hmm, może flegmatyczny.


W każdym razie od jutra będziemy polować z aparatem - może uda się uwiecznić:D

8 komentarzy:

  1. Ola, ale przecież Julek ma jeszcze czas na to, żeby podnosić główkę. Zupełnie nie rozumiem tego zmartwienia, że jeszcze tego nie robi. On ma 2 tygodnie dopiero, spokojnie, przyjdzie pora na niego to podniesie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mooonik, nie chodziło mi o podnoszenie główki jako takie - raczej o jakikolwiek sygnał, że wszystko jest ok, bo do tej pory Julek tylko leżał, spał i wszystko mu zwisało

      Usuń
    2. Ale on ma 2tyg ;)
      Dajże mu spać, a sama odpoczywaj i nabieraj sił. I nie martw się, mam nadzieje, że mama Ci w tym pomoże :)

      Usuń
    3. Mama pomaga:) Już mi lepiej:)

      Usuń
  2. No widzisz, po co te niepotrzebne nerwy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już właściwie po nerwach. Ale sprawdzimy dla świętego spokoju:)

      Usuń
  3. Ja rozumiem Twoj niepokoj mój synek tak jak Jedrus od urodzenia dawal mi popalic takie zywe srebro. Wcale nie spal ciagle byl aktywny i teraz gdyby drugie moje dziecko nie bylo by takie to tez bym sie martwila ze cos jest nie tak bo dla nas norma jest dziecko ze tak to ujme nadpobudliwe :) dlatego zrob badania na pewno beda ok i ciesz sie ze Julek nalezy do tych dzieci ktore do szczescia potrzebuja tylko mlesia:)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...