sobota, 22 marca 2014

Sielanka:)

Co się odwlecze, to nie uciecze. Ostatnio wycieczkę do Sanktuarium MB Szkaplerznej w Czernej udaremniła nam pogoda, ale dziś się udało.
Cudne słońce, miły wietrzyk, ciepło... kiedy wyjeżdżaliśmy z Krakowa, uliczny termometr wyświetlał 28 stopni :)
Piękny początek wiosny w miłym towarzystwie i urokliwym miejscu... czegóż chcieć jeszcze:)

Co mnie zaskoczyło - Karmelici otaczają kultem proroka Eliasza. U wejścia na teren klasztoru można napić się wody ze źródełka jego imienia. Jego wizerunek znajduje się nawet w ołtarzu głównym kościoła w Czernej. Na płaskorzeżbach sceny z życia proroka. Kształt fontanny nawiązuje do kruków, które żywiły proroka w czasie jego pobytu na pustyni.


Kapliczka św. Anny

Kapliczka św. Anny


Aleja św. Józefa


MB Szkaplerzna. Mam ogromny sentyment do tego wizerunku. Żałuję, że nie udało mi się zrobić lepszego zdjęcia, ale nie chciałam przeszkadzać innym w kościele

Muszę też pochwalić Andrzejka.
Podczas ostatnich naszych wypraw do Tyńca i Pieskowej Skały zachowywał się skandalicznie, a dziś...
  1. nie tylko nie wybuchnął wrzaskiem na widok spotkanych zakonników, ale nawet z nimi porozmawiał, 
  2. pani, która się do niego uśmiechnęła, podał rękę i powiedział "dzień dobjy"
  3. w kościele przed ołtarzem klęknął, pięknie się przeżegnał i - kiedy coś mówił - to tylko szeptem:) 
  4. Zadowolił się swoim obiadkiem i bez protestów przyjął do wiadomości, że nie może dostać loda
  5. Czekając, aż tatuś wyjdzie z księgarni, grzecznie zajął się oglądaniem książeczki o modlącej się Ani.


Wywietrzony, wybiegany, wymodlony, więc zadowolony:)

12 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Lubimy takie piękne, refleksyjne miejsca. A wycieczka akurat taka na moje obecne siły:)

      Usuń
  2. Fantastyczna wycieczka. Brawa dla Andrzejka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sam raz dla rodziny składającej się w 2/3 z ciężarnej i dwulatka.
      A Jędruś nawet mnie zadziwił. W nagrodę dostał nawet parę prażynek od taty:)

      Usuń
  3. Piękna pogoda na wycieczkę, piękne miejsce.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pogoda wczoraj była wspaniała. Dobrze, że zdążyliśmy, bo dziś już taka plucha.
      A miejsce wymarzone - cisza, spokój, Droga Krzyżowa w lesie...

      Usuń
  4. dorasta chyba ;)
    Jaki elegancik z niego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo z wizytą do Matki Boskiej trzeba się ładnie ubrać;p

      Usuń
  5. dorasta, bierze przykład z taty :) a tak serio - na ostatnim zdjęciu uderzyło mnie jak bardzo się zmienił odkąd zaczęłam Was poczytywać - naprawdę fajny z niego chłopak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D
      Okrzepł i obrósł trochę:) I łatwiej go uchwycić takiego uśmiechniętego.
      Rzeczywiście niesamowite jest, jak szybko zmieniają się dzieci. Od jakiegoś czasu, w tamach oswajania z mającym pojawić się w domu maluchem, oglądamy razem z Andrzejkiem zdjęcia z czasów, kiedy był noworodkiem. To dopiero różnica...
      A tak w ogóle to jeszcze niedawno to na jego narodziny z niecierpliwością czekałam i zastanawiałam się, jaki będzie... Po dwóch latach mogę tylko stwierdzić, że przerósł wszystkie moje wyobrażenia:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...