środa, 19 lutego 2014

Rozwiązanie zagadki

W poniedziałkowym poście (klik) zadałam Wam zagadkę. Chodziło o piosenkę, którą kazał sobie zaśpiewać Andrzejek. Długo, oj długo głowiliśmy się razem z mężem, która ze znanych nam piosenek opowiada o "watojacach", więc zaczęliśmy śpiewać różne na chybił-trafił, a Jędrula już po paru pierwszych słowach kręcił głową i mówił: "Nie, to nie ta". W końcu mąż trafił. Oto rozwiązanie:



A teraz zmykam na rajd po okolicznych przychodniach w poszukiwaniu pediatry dla moich synków. Dziś mam w planie dwie - tę najbliżej domu i drugą, poleconą przez znajomą teściowej - relacja wieczorem, jeśli mi się uda. Jutro przy okazji moich badań z krwi część druga czyli szpital Rydygiera i okolice;p

3 komentarze:

  1. No i nie trafiłam z piosenką :) trzymam kciuki za lekarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w życiu bym na to nie wpadła. dlatego siedziałam cicho ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pociechę Wam dodam, że ja też nie zgadłam - i to mimo, że piosenkę znam

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...