poniedziałek, 20 stycznia 2014

A jednak...

Źródło: rushfm.co.nz
Jednak nam się nie upiekło - ale na co ja właściwie liczyłam, w końcu mamy do czynienia z NOP-owcem...

Mowa oczywiście o objawach niepożądanych po podaniu szczepionki przeciwko odrze, śwince i różyczce.
Dziś mamy siódmy dzień po szczepieniu. Do tej pory było wszystko super, ale dziś po południu Andrzejkowi narosła temperatura. Nie jakaś bardzo wysoka - 38,3 - ale wystarczyło, by ściąć mojego misiula z nóg i wprowadzić w wybitnie marudny nastrój. Mały na szczęście nie ma żadnych innych objawów, gorączka ani trochę nie przeszkadza mu w wykłócaniu się o swoje zachcianki i pyskowaniu, stracił jedynie, jeśli można to tak ująć, na wdzięku.

Na szczęście temperatura dała się obniżyć po kąpieli i podaniu paracetamolu, więc jestem dobrej myśli i mam nadzieję, że jutro minie. A tymczasem spróbuję wyspać się na zapas, bo noc nie zapowiada się spokojnie...

16 komentarzy:

  1. Biedny :( Życzę zdrowia!

    Nika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Przekażę jakoś nieszczęśnikowi

      Usuń
  2. współczuję :(( trzymajcie się :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Eryk na szczescie narazie zadnych objawow. Tyle ze maruda,ale to różne dni są więc.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jędruś bywa marudny z natury i buntów dwulatka, gorączka powoduje, że jest trudny do zniesienia. Mam nadzieję, że spadnie na dobre.

      Usuń
  4. Ja po każdej szczepionce boję się o dziecko, czy nic się nie stanie i nie przydarzy, więc rozumiem, o czym piszesz... Gorąco pozdrawiam i życzę, by jutro wszystko wróciło do normy:) A Tobie Olu spokojnych snów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Jędruś już chyba lepszy, ale jeśli po południu znów będzie rozpalony, przejdziemy się do naszej pediatry.

      Usuń
  5. Jak Wam po nocy będzie napisz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marudny, ale już przytomniejszy, gorączki jeszcze trochę ma - zobaczymy:/

      Usuń
  6. Mam nadzieję, że dziś będzie już lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po syropie zupełnie dobrze, zobaczymy, czy w ciągu dnia temperatura nie narośnie znowu, ale po cichu liczę, że już odpuści.

      Usuń
  7. biedactwo, zdrowiej szybko Andrzejku
    Całe szczęście już końcówka i będziecie mieli szczepienia z dyńki na ładnych pare lat :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki...
      Zastanawiałam się jeszcze nad pneumo- i meningokokokami, ale chyba faktycznie na razie odpuścimy

      Usuń
  8. i jak teraz? mam nadzieję że gorączka odpuszcza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rano jeszcze była, teraz jedziemy na Ibumie i dziecko jak nowo narodzone - gada, biega, tańczy jak zawsze. Zobaczymy, co będzie po południu

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...