wtorek, 12 listopada 2013

Wybieramy tron dla króla Juliana

Zaciągam jutro męża do sklepu dziecięcego. Będziemy oglądać foteliki 0-13kg. Kupimy przez internet pod koniec grudnia albo początkiem stycznia, żeby było taniej, no chyba, że oferta w sklepie zadowoli nas już teraz.

Na chwilę obecną wiem tylko tyle, że nasze obecne autko nie ma mocowań Isofix, więc na razie kupujemy sam fotel, bez bazy.
Wiem też, że będziemy wymieniać auto na większe, więc bazę Isofix opcjonalnie dokupimy już po kupnie samochodu, a z tym niestety przed porodem możemy się nie zmieścić.
No, ale wróćmy do fotelików. Podane linki odsyłają do opisów na stronach producentów.

Wcześniej raz byłam w sklepie sama, nastawiałam się na Maxi Cosi Cabriofix,

Źródło zdjęć: e-foteliki.pl

ale sprzedawca zrobił mi mętlik w głowie, pokazując również Cybex Aton 3.



Źródło zdjęć: pinkorblue.pl

Cena jest zbliżona, wyniki w testach też, montują się podobno na tych samych adapterach.
Cybex rzekomo minimalnie lepiej wypada testowany bez bazy.
Na czym mi zależy:
  • Przede wszystkim na bezpieczeństwie dziecka
  • Na wygodzie pasażera. Czy tylko ja mam wrażenie, że w tym fotelu Cybexa dziecko właściwie bardziej siedzi niż leży? Ważne jest też, żeby nie pociło się latem od tapicerki i było dobrze osłonięte przed rażącym słońcem.
  • Na wygodzie przenoszenia. Wiem z doświadczenia, że nie raz będę zmuszona taszczyć bobasa w foteliku własnymi ręcami. A ja taka krucha kobietka jestem;p
Tutaj mam prośbę do Was: jeśli macie jakieś doświadczenia z wyżej wymienionymi, podzielcie się, pliiis:)

17 komentarzy:

  1. Ja ufam Maxi Cosi, chociaż my już jesteśmy użytkownikami "zwykłych" fotelików.
    Dobrą opcją jest nosidło dopasowane do ramy wózka- bardzo wygodne podczas zakupów czy np. wyjeździe do przychodni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam zaufanie do MC. Jędruś, po tym jak wyrósł z fotelika Tako, jeździł w pożyczonym Pebble aż do momentu, kiedy nauczył się siedzieć stabilnie i przesadziliśmy go do Recaro YoungSport. Byliśmy nawet zadowoleni, choć pod koniec (miał 9 miesięcy) główka już zrównała się z górną krawędzią siedziska. Czyli też na styk. ale najważniejsze - choć jeździliśmy bez żadnej bazy, fotel na siedzeniu ani drgnął, a zahamować ostrzej parę razy nam się zdarzyło.
      Właśnie dlatego rozważam MC - ale w grę u nas wchodzi tylko Cabriofix, bo do Pebble nie ma adapterów na nasz wózek.

      Usuń
  2. I ja chętnie poczytam wpisy i komantarze, bo warto wiedzieć na przyszłość, co kupić do auta:) Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego, co widzę, MC cieszy się raczej dobrą opinią, choć po wpisie Mamani i lekturze "8 gwiazdek" mam nieco mieszane uczucia. Ja czas na decyzję daję sobie do końca roku. No, chyba, że wcześniej mnie olśni:)

      Usuń
  3. My mamy Maxi Cosi Cabriofix dla nas rewelacja. Butka naciągana idealnie się sprawdza aby zasłonić dziecku słoneczko w samochodzie!
    Zapraszam na www.franuloweopowiesci.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta buda bardzo mi się podoba:)

      Usuń
  4. Maxi Cosi nie mamy jednak zastanawialiśmy się nad tą marką .
    Jednak przemiły Pan polecił nam fotelik BabySafe :) !
    Jak dla Nas idealny ! Tyle że my mamy trochę inny przedział 9kg ;]
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię. Obejrzałam nawet ten fotelik - całkiem fajny, ale dość krótki, podobnie jak Tako, w którym jeździł Andrzejek. Wyrósł mi z niego w wieku 5 miesięcy:( Także u nas tylko 0-13

      Usuń
  5. Niestety doświadczeń nie mam w fotelikach ani pewnie nie będę prędko potrzebować bo nawet jak będzie dziecko to nie mam samochodu ;)
    Wiem, że dużą popularnością cieszą się Maxi Cosi wśród znajomych, ale jeśli są podobne to po przeczytaniu ich opisów wybrałabym cybex. Z wyglądu też ładniejszy tak na marginesie ;)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do Cybexa mam tylko dwa zastrzeżenia - pierwsze to jego waga. Razem z osprzętem ponad 5kg. Jak w tym nosić 7kg niemowlaka... No i drugie to ta "siedząca", szczególnie po wpięciu do auta, pozycja, choć może dziecku to nie przeszkadza, nie znam się...

      Usuń
  6. Maxi Cosi jest świetny, rany kiedy to było...jak ten czas szybko leci, u nas jeszcze trochę i same podkładki wystarczą :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za opinię:) MC to mój pierwszy typ:)
      Ale ja bym się chyba bała wozić dziecko na samej podkładce

      Usuń
  7. To o czym ostatnioo wspominałam jest w tym artykule i gdybym go przeczytała wcześniej nie wybralibyśmy maxi cosi, zwłaszcza po późniejszej aferze z partią zepsutych zamków w pasach. http://osiemgwiazdek.blogspot.com/2013/08/zestaw-3w1-fotelik-gratis-tanio-kup.html i jeszcze dodatkowo głos w dyskusji o MC: http://osiemgwiazdek.blogspot.com/search?q=cabriofix O Atonie nic nie pisał :-) Trzymam kciuki, bo to nie jest łatwy wybór...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i znów mam mieszane uczucia:( Poprosiłam w sklepie o sprawdzenie - mają tylko z nowszych, dobrych serii, ale jakiś niesmak zostaje.
      Dziś wpadł mi jeszcze w oko Recaro Young Profi, spodobały mi się zwłaszcza jego pięciopunktowe pasy, których nie ma an w MC, ani w Cybeksie. Niestety okazało się, że nie istnieją do niego adaptery na mój wózek, a dla nas to konieczność:(

      Usuń
  8. Dziewczyny, dzięki za opinie. Byliśmy dzisiaj w sklepie, mierzyliśmy oba fotele w samochodzie (oba pasują), wyoglądaliśmy na wszystkie strony. Mąż jest za Maxi Cosi, a ja ciągle się waham, więc temat nadal otwarty:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dorzucam swoje 3 grosiki, bo przeoczyłam ten temat. Baza to baaardzo fajna rzecz Maxi Cosi ma tez bazy przypinane pasami i bardzo je polecam. a dlaczego baza? Wpięcie dziecka do samochodu to chwilka, mega wygoda i warto sobie ten luksus zafundować. Jak np jedziesz sama z dziećmi do lekarza to młodszego tylko wrzucasz jeden klik i jest gotowy do drogi, starszego w tym czasie możesz trzymać drugą ręką za rękę żeby nie nawiał :P a tak pochylić się naciągnąć przeciągnąć... no sama wiesz.

    Szkoda by mi było kasy na kupowanie bazy później powiedzmy tylko na 6 miesięcy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamierzałam odkupić od kogoś używaną bazę. Co do tej mocowanej pasami, sprzedawca sam i ją odradził, bo kosztuje tyle samo, co baza Family-fix, a nie podnosi bezpieczeństwa jazdy - jedynie wygodę wpinania fotela. Chyba muszę więc naciskać na męża i tatę, żeby szybciej szukali tego okazyjnego kombi;p

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...