wtorek, 12 listopada 2013

Versatile Blogger Award czyli jak zostałam "wszechstronnym blogerem";)

Spotkała mnie dzisiaj frajda. Anna, autorka bloga ...marny puch!, zaprosiła mnie do zabawy Versatile Blogger Award. Cieszy mnie to bardzo i serdecznie dziękuję Ani.


7 faktów o mnie... hm, nie jestem zbyt tajemniczą ani barwną postacią, nie skrywam żadnych mrocznych sekretów i ciężko mi będzie coś wymyślić, no ale spróbujmy:
  1. Moje największe dziecięce marzenie? Mieć trzy córki:) Życie je jednak zweryfikowało, dając mi dwóch synów. Teraz tak po cichutku chciałabym mieć choć jedną;p
  2. Podobnie od dzieciństwa wiem, że moim powołaniem zawodowym jest praca w aptece. W klasie maturalnej jednak na krótko mi odbiło i oficjalnie kułam biologię i chemię do egzaminów na farmację, a tak naprawdę ślęczałam nad Biblią i "Wyznaniami" św. Augustyna, by dostać na... teologię. Na szczęście mój słomiany zapał ostudziła awantura, która wybuchła, kiedy sprawa się wydała. I tylko opłaty egzaminacyjnej żal;p
  3. Uwielbiam głupie, odmóżdżające rozrywki. Mój sposób na ciążowe stresy to Angry Birds na smartfonie albo szachy z komputerem. W te ostatnie kiedyś grałam przyzwoicie, ale po paru latach przerwy jestem na etapie wygrywania z poziomem 1/10. Ewentualnie mogą być jeszcze "Kuchenne rewolucje" i rzucająca talerzami Magda Gessler, przy której ja, nawet wyprowadzona z równowagi przez moją latorośl, wydaję się oazą spokoju:P
  4. W liceum interesowałam się okultyzmem. Byłam domorosłym ekspertem od satanizmu, okultyzmu, opętań i egzorcyzmów. Pamiętam, że na koniec drugiej klasy jako nagrodę za wzorowe zachowanie i wyniki dostałam... "Zakładników diabła" ks. Malachi Martina, w której autor opisał autentyczne przypadki przeprowadzonych przez siebie egzorcyzmów. To był strzał w dziesiątkę - pochłonęłam ją jeszcze tego samego dnia:)
  5. Jako mała dziewczynka miałam fioła na punkcie gepardów. Uważałam je za najpiękniejsze ze wszystkich zwierząt i zbierałam wszystko, co w jakikolwiek sposób się z nimi wiązało
  6. Od ładnych paru lat jestem fanatyczką białego szaleństwa. Potrafię m.in. robić piruety na jednej lub dwóch nartach i zjechać z góry na jednej narcie. Swego czasu na własne karnety zarabiałam, ucząc jeździć dzieciaki znajomych rodziców.
  7. W swoim krótkim życiu zdążyłam też być harcerką. Należałam do ZHP. Mimo braku ambicji w kwestii zdobywania stopni (najniższy, "Ochotniczkę" zrobiłam tylko po to, by złożyć Przyrzeczenie i dostać Krzyż Harcerski) dosłużyłam się funkcji przybocznej, której nie cierpiałam, bo nie czuję się stworzona do dowodzenia innymi ludźmi. Mimo to zostałam również drużynową gromady zuchowej i uwielbiałam prowadzić zbiórki dla tych dzieciaków. Pieczę nad gromadą odebrano mi jednak po paru miesiącach, bo... nie byłam pełnoletnia:(

A do dalszej zabawy zapraszam:

8 komentarzy:

  1. No no no ile to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć :) Zaciekawiło mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o! W liceum też miałam okultystyczne jazdy ;) Odmóżdżacze też są u mnie ważne, a białe szaleństwo lubię bez wzajemności... przeważnie ja jadę na dupsku, a narty przede mną :P

    Wiele fajnych rzeczy można się dowiedzieć dzięki tej zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O dziękuję za wyróżnienie :))
    Trzy córki? No nieźle :) Ale wszystko przed Tobą ;p Ja też zawsze chciałam mieć córkę, teraz jest duża szansa, że to marzenie się spełni. Ale chłopcy też są fajni :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musiałabym mieć co najmniej piątkę dzieci. A mnie się marzyło 100% córek. Ale owszem, mój mały mężczyzna jest super i nie zamieniłabym go nawet na całe stado dziewczynek:)

      Usuń
  4. Ale czadowe te Twoje wyznania. :) zaktualizowałam swój wpis, dodając Cię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaa, jasne, czadowe;p
      Ale ja niestety (a może i stety?) jestem raczej grzeczną dziewczynką, więc z czego się tu spowiadać;p

      Usuń
  5. Fajnie z tymi trzema córkami... Chłopcy chyba sa taklże fajni:) Mam jednego, chciałam mieć drugiego, jednak będzie dziewczynka i tak się cieszę:) więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm, ciekawie. A teraz ja się muszę zastanowić :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...