piątek, 15 listopada 2013

Endokrynolog

Źródło: babyonline.pl
Są jednak na świecie życzliwi ludzie. Dzięki pani recepcjonistce i dobrej woli lekarza nie musiałam czekać na wizytę jeszcze Bóg wie ile - tylko dwie godziny w kolejce pod gabinetem, ale cóż to jest wobec prawie miesiąca.

Miałam wizytę lekarską z USG tarczycy - ta jest podobno lekko powiększona. Z hormonami, biorąc pod uwagę etap mojej ciąży, nie jest jeszcze najgorzej, ale wymagają uzupełnienia, na początek 25 mikrogramów rano godzinę przed śniadaniem. Potem co miesiąc powtórka badań TSH i fT4, żeby korygować dawkę. Ze względu na podwyższony poziom przeciwciał anty-TPO doktor kazał mi też powtórzyć badania 3 miesiące po porodzie lub w razie objawów zapalenia tarczycy (doktor powiedział, że będę się wtedy czuła jakbym wypiła 5 kaw), bo takie zagrożenie w moim przypadku istnieje. Dostałam skierowanie do poradni z adnotacją "cito", żeby nie czekać do przyszłego roku (bo bez tego zdążyłabym urodzić zanim dostałabym się do poradni endokrynologicznej na NFZ) i nie latać co chwilę prywatnie.
Uff, czuję się zaopiekowana:)

4 komentarze:

  1. Super, że Ci się udało załatwić...Trzymam kciuki.

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. super :) teraz tylko dbać o siebie i czekać na poród :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to ja też powiem - ufff ;) Jak fajnie, że się udało!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...