środa, 30 października 2013

Zwariowałam - czyli zagadka:)

Wiem, zgłupiałam do reszty.
Zamiast leżeć w wyrze jak Pan Doktor przykazał, dałam się mężowi wyciągnąć...
...na wycieczkę.

Co prawda niezbyt forsowną, bo mąż podjechał pod sam cel i przejął ganianie za synkiem, a ja w każdej zwiedzanej sali miałam do dyspozycji krzesełko, i niezbyt długą - bo Andrzejek zachowywał się zgodnie z moimi przewidywaniami.
Mimo tego jestem zadowolona.

Zgadniecie, gdzie byliśmy?


Źródło:a-wakacje.pl



Źródło:fotopolska.eu


Źródło: a-wakacje.pl




Część zdjęć jest moich - mało i nie najlepsze, bo nie można było używać flesza, a część podebranych z innych stron. Te bez podpisów źródłowych (na razie) pochodzą ze strony zwiedzanego przez nas zamku, gdybym teraz podała źródło, byłoby po zagadce;p

8 komentarzy:

  1. Oglądając pierwsze zdjęcie,skojarzyłam od razu,że mężuś zabrał Cię do jubilera:) Nie mam pojęcia gdzie to jest,ale jest tam pieknie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, muszę mu przypomnieć, że wciąż wisi mi pierścionek zaręczynowy;p

      Usuń
  2. Google jest wielkie - Pieskowa Skała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko wygooglują i jak tu trudne zagadki dawać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, to zamek w Pieskowej Skale. Gratulacje dla Was:)
    A źródło nieopisanych zdjęć to www.pieskowaskala.eu

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...