piątek, 4 października 2013

Jak nie urok to ...cętki

Źródło: Google Grafika
Nic mi nie jest. Jestem zdrowa jak rydz, wszystkie wyniki mam w normie. Nie wiadomo, skąd wzięły się bóle, które wczoraj zaprowadziły mnie na SOR. Najważniejsze, że przeszły.
Na dodatek przyjechała dziś do mnie mama - zostanie do niedzieli, więc przynajmniej w ten weekend  trochę odetchnę.

Żeby jednak nie było tak różowo, dziś rano okazało się, że mój pierworodny postanowił chyba przebrać się za Różową Panterę. Kiedy rano przebieraliśmy synka z piżamki okazało się, że cały jest wysypany niewielkimi różowymi plamkami zlewającymi się w coś na wzór rozetek. Mniej więcej tak jak u tego pana (Źródło: medonet)



A naszej lekarki dziś nie było... No ale od czego doświadczony gastrolog w rodzinie - mama od razu spostrzegła, że Andrzejek uczulił się na antybiotyk, którym leczymy jego anginę. Chociaż tyle, że się nie drapie - nie wiem czy dlatego, że go nie swędzi, czy jako zaprawiony w bojach atopik po prostu nauczył się nie zwracać uwagi na takie "drobne niedogodności", ale młody nie poświęca tej wysypce najmniejszej uwagi. Pyszny truskawkowy Ceclor poszedł jednak w odstawkę, a zamiast niego od jutra włączamy niesmaczny Klacid. Ma inną budowę chemiczną i zupełnie inny mechanizm działania, więc może Jędruś będzie tolerował go lepiej. Jedno jest pewne - mój syn tanio swojej cętkowanej skóry nie sprzeda...

15 komentarzy:

  1. Ola, a nie jest to trzydniówka jednak?
    Tzn. nie kwestionuję diagnozy mamy, po prostu u wielu ze znajomych była taka sytuacja, że lekarze stwierdzali zapalenie gardła/anginę, a okazywało się, że to była po prostu 3dniówka nic więcej..
    No i 3dniówka nie swędzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, chyba nie. Mały miał na gardle czopy ropne, a ta wysypka zdecydowanie nasiliła się po drugiej dzisiejszej dawce Cecloru:(

      Usuń
    2. Rozumiem. Biedny ten Wasz maluch, nie dość, że gardło to i uczulenie na dokładkę.
      trzymajcie się, zdrówka!
      I cieszę się, ze bóle zniknęły. Oby nie wróciły!

      Usuń
  2. Trzymajcie się ciepło! Niech znika paskuda!

    A wapno pomoże przy takiej wysypce? Pytam na "zaś" tfu, tfu. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękujemy:)

      O wapnie myślałam, ale żeby jeszcze synek raczył je pić... Na szczęście wysypka już schodzi i chyba go nie swędzi.

      Usuń
  3. jak nie jedno to drugie - ja bym chyba odchodziła od zmysłów... mam nadzieję, że jednak teraz będzie już tylko lepiej. i fajnie, że Tobie nic nie jest i maleństwu w brzuszku :) trzymajcie się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.
      Nie mogę się doczekać wizyty we wtorek - wreszcie zobaczę malucha w pełnej krasie:P

      A Jędruś już na szczęście zdrowieje:)

      Usuń
  4. O rany, biedny synek. Nie masz łatwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ano uroki macierzyństwa... Wy też niedawno przeszłyście swoje

      Usuń
  5. Oj niech to szybko znika, zdróweczka życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy. Zmieniliśmy antybiotyk i już jest lepiej:)

      Usuń
  6. Wysypka nie wygląda ładnie. Musicie iść do lekarza. Trzydniówka to wygląda inaczej, mój syken miał w zeszłym miesiącu i wyglądało to całkiem inaczej. Bidulek z Twojego synka. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia. Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nasza pediatra będzie dopiero jutro, ale na szczęście już nie bardzo jest z czym do niej iść. No chyba, że powiedzieć jej o alergii na Ceclor...w sumie wypadałoby, żeby miała to odnotowane.
      Pozdrawiamy Was również:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...