poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Przeczucie?

Na piątek mam umówione prześwietlenie paszczy.
Niby nic niezwykłego, a jednak... coś mi mówi, że nie powinnam tam iść.
Taki irracjonalny niepokój, który z każdym dniem się nasila.

Z każdym wąchaniem surowego mięsa, każdym minimalnym zawrotem głowy, każdym najmniejszym zakłuciem w brzuchu.

???

Jutro idę na badanie krwi i do lekarza. Trzymajcie kciuki. Jeśli nic nie wyjdzie, to trudno. Jeśli tak, pochwalę się za jakieś 2 miesiące, kiedy będę już spokojna.

Kto wierzy - proszę o modlitwę. Kto nie wierzy - o trzymanie kciuków:)

11 komentarzy:

  1. To ja trzymam kciuki bardzo mocno. I wierzę, że jednak będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wierzę,wierzę! I mocno ściskam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. To od nas masz dwupaka :) myślami z Tobą :*

    OdpowiedzUsuń
  4. o wow!!!!! ale by było super! trzymam kciuki!!

    OdpowiedzUsuń
  5. No to trzymam mocne kciuki! Ja mimo założonej wkładki i niedawnego okresu ciągle czuję, że może mi się "to" przydarzyć :D tyle, że ja obecnie nie jestem gotowa na drugie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam też nie jest lekko, ale nawet jeśli się okaże, że faktycznie będzie drugie, to damy radę:)Innej możliwości nie biorę pod uwagę;p
      Mnie zawsze marzyła się wesoła trójeczka i najwyżej będzie o krok bliżej do spełnienia tego marzenia

      Usuń
  6. Trzymam kciuki, żeby było po Waszej myśli!

    ja bym chciała już drugie, niestety warunków brak ehh

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej, a czy to nie Ty polecałaś obserwację cyklu ;-) W takim razie już byś wiedziała ;-) Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja. I nadal skrupulatnie rysuję wykres... Do tej pory prof. Rotzer nigdy mnie nie zawiódł. I teraz też pretensje mogę mieć tylko do siebie, bo przyznaję się bez bicia, zaryzykowaliśmy skrócenie przerwy "z przodu wykresu" - a nuż się uda i zyskamy dodatkowy dzień na przyszłość;p Nie róbcie tego w domu...
      Na razie w USG niewiele widać, a wyniku beta-HCG jeszcze nie odebrałam - jakoś tak mi się nie spieszy... Zaczekam do terminu. Prześwietlenie na razie odwołałam.

      Usuń
    2. A no właśnie - nie zrobiłam domowego testu, bo im nie wierzę - poszłam od razu na betę, w nadziei, że parę dni przed terminem miesiączki powinna już coś pokazać. A że termin jeszcze nie nadszedł, wysoka temperatura jeszcze nie daje do myślenia;p

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...