czwartek, 15 sierpnia 2013

Paszcza w połowie pełna

Jest, jest, jest!

Po ponad pół roku systematycznych nocnych cierpień i podgryzania nóg stołowi i krzesłom, Andrzejkowi wreszcie przebiły się czwórki. Na razie tylko dwie, ale pozostałe powinny pokazać się na dniach, bo można już wyczuć je pod palcem.



Nowe zęby zaskoczyły nas zupełnie, bo młody ostatnio nie miał szczególnej ochoty na gryzienie, specjalnie marudny także nie był, a noce bez problemów przesypiał w całości.

Połowa już jest. W sam raz do obgryzania kolby kukurydzy:)

Teraz zagrzewamy się do walki z druga połową.

13 komentarzy:

  1. zazdroszczę bezproblemowych czwórek! Oby i reszta Andrzejkowi tak łatwo wyszła.
    U nas każda 4ka okraszona wielkim maruderstwem przede wszystkim. Ao to, co się dzieje teraz przy trójkach.. nie, nie będę lepiej pisać ;)
    Powiem tylko, że bunt 2latka plus wychodzące trójki -wszystkie 4jednocześnie to nie jest dobre połączenie, ojj nie jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mooonik, to, że teraz wyszły bez problemów zdziwiło mnie właśnie dlatego, że zaczęły mu wyłazić ponad pół roku temu i szły w wielkich bólach. I po każdej nieprzespanej nocy czy odkryciu nowych śladów małego gryzonia na meblach mówiłam sobie w duchu, że teraz to już na pewno się pokażą. A figę. Zaliczyłam kilkanaście takich falstartów.

      A trójek Wam współczuję. Oby wyszły jak najszybciej i jak najmniej boleśnie.

      Usuń
    2. Małej 4ki wychodziły strasznie opornie, jeden bok,drugi bok, góra,myślałam,że to się nigdy nie skończy...
      Kochana ile ja falstartów zaliczyłam przy tych nieszczęsnych trójkach. Objawów ich wychodzenia dopatruję się mniej więcej od marca ;) A ile razy je widziałam już przebite hahha, masakra z tymi zębami.
      Podobno stałe zęby jak wychodzą już tak nie dają czadu. Nie mogę się doczekać! ;)

      Usuń
  2. My na razie mamy dwie dolne jedynki rosnące w bólach... Gratulujemy czwórek i sobie życzymy tego samego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolne jedynki też nam szły w bólach, ale względnie szybko - tydzień i po wszystkim. Za to górne jedynki i wszystkie dwójki pewnego dnia tak po prostu się pojawiły - bez płaczu, bólu i marudzenia - i takiego ząbkowania życzę Mironkowi

      Usuń
  3. Gratulacje dla Gryzonia u nas jedna jedynka jak na razie i druga idzie- robie za materac już 2 tydzień J. dłużej sypia tylko na mnie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję. U nas za materac robi tatuś. Na mamie jest niewygodnie.
      Teraz znowu się zaczyna - już tej nocy boleśnie odczuliśmy, że kolejne czwórki są w drodze.

      Usuń
  4. Gratulacje :) ja czekam wciąż na pierwszy ząbek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my na zdjęcie Milenki z nowym nabytkiem:) Oby wyszedł szybko i bezboleśnie.

      Usuń
  5. U nas ciągle tylko dwie skromne dwójki... Już bym chciała, żeby było coś na górze, bo moja córcia bardzo lubi gryźć, a nie do końca jej wychodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "tylko dwójki"?, przecież Twoja córcia jest sporo młodsza od Andzrejka.

      Bardzo fajnie, że lubi gryźć i na pewno doskonale radzi sobie z żuciem dziąsełkami:)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...