niedziela, 14 lipca 2013

Bo głupim narodem łatwiej rządzić...

Książki z dzieciństwa naszych rodziców



















Książki z naszego dzieciństwa












Książki dla naszych dzieci

"Dom Alfiego", autor: Richard A. Cohen

















Zabawy z dzieciństwa naszych rodziców:
























Zabawy z naszego dzieciństwa:


Zabawy naszych dzieci:
















 Bajki z dzieciństwa rodziców:





Bajki z naszego dzieciństwa:





Bajki dla naszych dzieci:









Piosenki z dzieciństwa naszych rodziców:



Piosenki z naszego dzieciństwa:



Piosenki dla naszych dzieci:





Przyszli pracownicy, rodzice, wychowawcy, rządzący...

7 komentarzy:

  1. te nasze dzieciaki juz tak fajnie nie beda miały. u nas dziłala jeszcze wyobraznia, teraz dzieci maja wszystko

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę to przykre, ja zawsze mam sentyment do tego co było. Mam nadzieję, że w niektórych przypadkach uda mi się uchronić moje dziecko przed ślepym podążaniem za modą.

    A książki Musierowicz uwielbiałam. Pamiętam, że zaczytywałam się nimi z latarką pod kołdrą :)

    PS. Książka o "przyjaźni" wujka masakra :(( Skąd Ty takie coś wynalazłaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż czasem podsyła mi takie kwiatki:( Ale to akurat wynalazłam sama jakiś czas temu, szukając w necie czegoś, co mogłabym sprezentować 8-letniej córce koleżanki. Przyznam, że włos mi się zjeżył na głowie.

      Usuń
  3. ja staram się zeby dziewczynki poznały tez trochę naszego dzieciństwa i np faktycznie bardzo lubią oglądać Monster High zwłaszcza starsza, ale przy tym znają na pamięć prawie wszystkie piosenki z Akademii Pana Kleksa i inne np. Witaminki albo chodzimy do kina na bajki 3d ale jak nas najdzie ochota to wyswietlamy sobie bajki na starym projektorze "Jacek " - http://czar-zycia2.blogspot.com/2012/11/system-kina-domowego-w-polsce-ludowej.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie w tym sęk - żeby dzieci poznały to, co wartościow, rodzice muszą się nieźle nakombinować. Ale choćby nie wiem jak się starali, i tak nie uchronią dziecka przed zalewem własnej i - przede wszystkim - zachodniej tandety, którą raczą nas media. A dzieciom się to podoba, bo kolorowe, bo nie wymaga od nich wysiłku intelektualnego. Ciekawe, co powiedziałoby dziecko na codzień oglądające "MH", gdyby odtworzyć mu "Misia z okienka"...

      Usuń
  4. Aż ciarki przechodzą jak się na to patrzy. Dzisiejsze bajki nie przekazują dzieciom żadnych wartości, robią sieczkę z mózgu i tyle.. I bardzo trzeba uważać, dająć dziecku do ręki pilota tv..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie dlatego nie mamy w domu TV. A do komputera na hasło nie tak łatwo się dobrać.

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...