niedziela, 30 czerwca 2013

Spacerowo:)

Mimo pochmurnej pogody, postanowiliśmy jednak wybrać się dziś na spacer. A nawet na dwa, do wybyliśmy z domu przed i po południu.

Podczas pierwszego spaceru Jędruś niechcący podkablował, że tata przekazuje mu treści niepoprawne politycznie;) Mamy dzięki temu pierwszą anegdotkę do zabawiania towarzystwa. A było tak: W ramach przerwy w bieganiu tam i z powrotem po parkowych alejkach przycupnęłam sobie na ławce, a i synek natychmiast się na nią wdrapał. Szybko spostrzegł, że na oparciu widnieją dwie wlepki. Jedną z nich, będąca wyrazem miłości twórcy do Wisły Kraków, Andrzejek potraktował dość brutalnie:


Zdarłszy wszystko, co się dało wykazał się postawą prawdziwie obywatelską:


Następnie wrócił na ławeczkę i, wskazując palcem na tę oto wlepkę:


wykrzyczał z groźną miną:"Ziii, Ziii!!!"


Na drugi spacer udaliśmy się na plac zabaw, jednak synuś był wyraźnie nie w humorze. Pohuśtawszy się nieco...
 i stwierdziwszy, że w piaskownicy bez innych dzieci nie ma zabawy...

postanowił wrócić do domu, nie czekając na mamę.


 Do domu doszedł sam, instruowany jedynie, którędy ma iść. A oto zasłużona nagroda:



2 komentarze:

  1. no też bym poszła do domu jakby na placu dzieci nie było hahah świetny jest, a kanapeczkę zjadł?

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...